
Kolorowanki dla dzieci i gry
autorstwa IDZ Digital Private Limited
4,6
- Bezpieczeństwo
- 100% Safe
- Kategoria
- Edukacyjne
- Oceny
- 4,6
- Cena
- Free
- Pobierz
- 10.00M
Ta aplikacja jest bezpieczna, niezawodna i bezpłatna w instalacji. Możesz ją szybko pobrać bez ryzyka zainfekowania złośliwym oprogramowaniem.
Zrzuty ekranu








Analiza autorstwa Getfullapps
Na wspólnym telefonie lub tablecie Kolorowanki dla dzieci i gry najłatwiej potraktować jako zajęcie, które można szybko uruchomić i równie łatwo zakończyć. W domu sprawdza się na przykład wtedy, gdy jedno dziecko czeka, aż dorosły przygotuje kolację, a drugie chce pokazać swój rysunek. Nie wymaga rozkładania przyborów ani organizowania osobnej aktywności, ale wspólne urządzenie oznacza też potrzebę ustalenia kolejki i zasad: czy każde dziecko kończy własny obrazek, czy rysują na zmianę, i kiedy sprzęt wraca do dorosłego.
Właśnie przy takim użyciu widać, że to przede wszystkim prosta kolorowanka cyfrowa, a nie system rodzinnych profili czy wspólna gra z osobnymi rolami. Jeśli kilkoro dzieci korzysta z tego samego urządzenia, najlepiej nie zakładać, że aplikacja sama rozdzieli ich prace albo przypomni, kto był następny. Można za to umówić się na prosty rytuał: każde wybiera jeden obrazek, pokazuje go pozostałym, a potem przekazuje urządzenie. Taki porządek ogranicza spory bez dokładania do zabawy dodatkowych reguł.
Wspólne urządzenie, osobne granice
Przed przekazaniem telefonu dziecku przygotowałbym go tak, jak przygotowuję każde urządzenie współdzielone: sprawdził, czy dostęp do zakupów jest odpowiednio zabezpieczony, i ustalił, które ustawienia może zmieniać tylko dorosły. To szczególnie praktyczne, gdy starsze dziecko umie już samodzielnie poruszać się po ekranie, a młodsze dopiero poznaje dotykowe sterowanie. Nie chodzi o ograniczanie twórczości, lecz o uniknięcie sytuacji, w której maluch przypadkiem zmienia coś poza samą zabawą.
Przydatna wskazówka jest prosta: zanim oddam urządzenie, sam wybieram moment rozpoczęcia i końca sesji. Dzięki temu nie muszę przerywać dziecku w połowie pracy bez uprzedzenia. Mogę powiedzieć, że po skończeniu wybranego rysunku urządzenie wraca na miejsce. To lepsze niż obiecywanie nieokreślonej „chwili”, bo gotowy obrazek tworzy naturalny punkt zamknięcia, choć dziecko może oczywiście potrzebować pomocy w zaakceptowaniu końca zabawy.
Jak włączyć kolorowanie do rodzinnej rutyny
Kolorowanie może być też krótką aktywnością dla dorosłego i dziecka, a nie tylko sposobem na zajęcie malucha. Zamiast podpowiadać, jak ma wyglądać obrazek, można poprosić dziecko o opowiedzenie własnej wersji: kto jest na ilustracji, co dzieje się poza jej kadrem albo dlaczego wybrało właśnie te barwy. Taka rozmowa daje rodzicowi okazję, by zauważyć, czy dziecko woli działać samodzielnie, czy potrzebuje zachęty. Nie wymaga żadnej dodatkowej funkcji w grze, tylko wspólnego czasu.
Przy rodzeństwie dobrze działa zmiana rodzaju udziału: jedno dziecko wybiera kolory, drugie opowiada historię do obrazka, a potem zamieniają się rolami. Nie każdy maluch będzie chciał dzielić się kontrolą nad ekranem, więc nie narzucałbym tego jako obowiązkowego sposobu zabawy. Lepiej potraktować go jako pomysł na spokojne popołudnie, gdy dzieci mają ochotę współpracować. Jeśli wolą tworzyć osobno, kolejka po jednym obrazku będzie mniej konfliktowa.
Kiedy cyfrowa wersja nie zastąpi papieru
Wybór między ekranem a kredkami zależy także od tego, czego dziecko potrzebuje danego dnia. Gdy chce ćwiczyć chwyt, nacisk i ruch całej dłoni, papierowa kolorowanka daje doświadczenie, którego dotykowy ekran nie odtwarza. Jeśli natomiast zależy mi na zajęciu bez bałaganu w samochodzie lub w niewielkiej poczekalni, wersja cyfrowa jest wygodniejsza. Nie uznałbym jednej opcji za uniwersalnie lepszą; traktuję je jako różne narzędzia, które pasują do innych warunków.
Artykuły, które warto przeczytać w następnej kolejności

Magic Tiles 3 zamienia krótką przerwę w próbę rytmu

WhatsApp rośnie dzięki rozmowom, które skupiają całe życie towarzyskie

Vehicle Masters nagradza cierpliwość i precyzję za kierownicą

Clash Royale pod presją: co się dzieje po błędzie, przerwaniu meczu i utracie połączenia

Amazon Zakupy: kiedy przyjedzie paczka? Śledzenie przesyłki w praktyce

Ludo King® i przyszłość planszówek na telefon: sama kostka już nie wystarczy
Warto również pamiętać, że urządzenie może przyciągać uwagę samym faktem, że jest ekranem. Jeżeli dziecko ma trudność z odłożeniem telefonu, kolorowanka nie rozwiąże tego problemu tylko dlatego, że jej tempo jest spokojne. W takiej sytuacji lepiej wybrać papier, wspólne rysowanie albo inną aktywność bez urządzenia. Aplikacja jest dobrym wyborem wtedy, gdy rodzic potrafi jasno wyznaczyć jej miejsce w dniu, a nie wtedy, gdy ma zastąpić wszystkie sposoby zajmowania czasu.
To edukacyjna gra od IDZ Digital Private Limited, dostępna bez opłat, z oceną średnią 4,6 i ponad 31 tysiącami ocen; pobrano ją ponad 10 milionów razy. Popularność może być pomocnym kontekstem, ale sama w sobie nie mówi, czy dana forma zabawy pasuje do konkretnego dziecka. Dla mnie ważniejsza jest zgodność z domowymi zasadami: czy maluch lubi kolorować, czy korzystanie z ekranu jest ograniczone i czy dorosły może od czasu do czasu uczestniczyć w aktywności.
To dobry wybór dla rodzin, które chcą mieć pod ręką nieskomplikowane, krótkie zajęcie dla najmłodszych, ale nie oczekują od niego zastępstwa dla papieru, rozmowy czy nauki szkolnej. PEGI 3 wskazuje na odpowiednio młodą grupę odbiorców, jednak rodzic nadal powinien dopasować sposób korzystania do dojrzałości dziecka. Jeśli w domu kilka osób dzieli urządzenie, warto od początku ustalić kolejkę i zasady kończenia zabawy. Takie drobne ustalenia mają większe znaczenie niż próba znalezienia w kolorowance funkcji, których nie potrzebuje.
Kolorowanki dla dzieci i gry to edukacyjna propozycja dla najmłodszych, która zamienia zwykłe kolorowanie w spokojną, łatwo dostępną zabawę na telefonie lub tablecie. Po kilku sesjach widzę, że jej największą siłą nie jest skomplikowana mechanika, lecz niski próg wejścia: dziecko może szybko wybrać obrazek, sięgnąć po kolory i od razu zobaczyć efekt własnej pracy. To ważne szczególnie wtedy, gdy szukam zajęcia na kilka lub kilkanaście minut, bez długiego tłumaczenia zasad.
Gra została przygotowana przez IDZ Digital Private Limited i jest dostępna bez opłat. W sklepie ma średnią ocenę 4,6 przy ponad 31 tysiącach ocen, a liczba instalacji przekracza 10 milionów. Te liczby nie zastępują własnego sprawdzenia, ale pokazują, że aplikacja trafiła do szerokiego grona rodzin. Ja patrzę na nią przede wszystkim jak na narzędzie do ćwiczenia wyboru kolorów, cierpliwości i swobodnej ekspresji, a nie jak na pełnoprawną grę z rozbudowaną fabułą.
Od pierwszego obrazka do własnego rytmu zabawy
Początek jest dobrze dopasowany do małych dzieci. Nie trzeba najpierw opanować sterowania, czytać długich instrukcji ani rozumieć skomplikowanego celu. Dziecko może po prostu rozpocząć kolorowanie. W praktyce taki start ma większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać: jeśli aplikacja wymaga zbyt wielu decyzji na wejściu, młodszy użytkownik szybko traci zainteresowanie albo prosi dorosłego o pomoc.
Najwcześniejszym celem nie jest wygrana, lecz ukończenie wybranego obrazka. To cel prosty, ale wystarczająco konkretny, by zachęcić do dalszego działania. Dziecko widzi, że każda pokolorowana część przybliża je do gotowej ilustracji. Wspólne oglądanie efektu z rodzicem może dodatkowo zamienić krótką sesję w rozmowę o barwach, zwierzętach, przedmiotach albo tym, dlaczego wybrano właśnie taki kolor.
W mojej ocenie aplikacja najlepiej działa wtedy, gdy dorosły nie poprawia dziecka na każdym kroku. Jeżeli maluch pokoloruje drzewo na fioletowo albo wybierze kilka zupełnie różnych barw, nie traktowałbym tego jako błędu. Warto pozwolić mu eksperymentować, a pytania zadawać dopiero po zakończeniu obrazka. Taki sposób używania wzmacnia samodzielność bardziej niż próba odtworzenia „prawidłowego” wyglądu ilustracji.
Dobrym codziennym scenariuszem jest spokojne oczekiwanie w domu, podróż albo chwila przed snem, kiedy dziecko potrzebuje zajęcia, ale niekoniecznie intensywnych bodźców. Jedna ilustracja może stać się krótkim zadaniem, a nie bez końca trwającą sesją. Ustalenie z góry, że wybieramy jeden obrazek, a potem odkładamy urządzenie, pomaga utrzymać zdrowy rytm i sprawia, że gra nie przejmuje całego czasu wolnego.
Co naprawdę daje poczucie postępu
W tego typu aplikacji postęp nie musi oznaczać poziomów, punktów ani rywalizacji. Tutaj najważniejszym sygnałem jest zmiana samego obrazka: pusty rysunek stopniowo nabiera wyglądu, a dziecko może porównać początek z końcowym rezultatem. To bardzo czytelna informacja zwrotna dla młodego użytkownika, który nie potrzebuje rozbudowanego panelu wyników, żeby zrozumieć, że coś osiągnął.
Warto zwrócić uwagę na różnicę między postępem technicznym a twórczym. Ukończenie ilustracji pokazuje wytrwałość, ale wybór nietypowych kolorów pokazuje również osobisty pomysł. Dlatego nie oceniałbym tej gry wyłącznie po tym, jak szybko dziecko kończy obrazki. Czasem ciekawsza jest dłuższa sesja, podczas której maluch zmienia koncepcję, testuje zestawienia i wraca do wcześniej pominiętych fragmentów.
Rodzic może wykorzystać gotowe prace jako punkt wyjścia do prostych ćwiczeń. Można poprosić dziecko o znalezienie wszystkich czerwonych elementów, nazwanie kształtów albo stworzenie dwóch wersji tego samego obrazka: jednej realistycznej i jednej całkowicie fantazyjnej. Dzięki temu aplikacja nie kończy się na mechanicznym dotykaniu ekranu. Zyskuje wartość wtedy, gdy dorosły dodaje do niej rozmowę i małe wyzwania dopasowane do wieku.
Nie oczekiwałbym jednak od niej systemu rozwoju podobnego do gier, w których odblokowuje się postacie, buduje kolekcję lub przechodzi przez rozbudowane rozdziały. Jej postęp jest wizualny i osobisty. To zaleta dla dziecka, które chce tworzyć bez presji, ale ograniczenie dla starszego użytkownika szukającego wyraźnych nagród, misji i długoterminowego celu.
Trudność: łagodna, ale nie zawsze jednakowa
Kolorowanie jest z założenia prostsze niż gra zręcznościowa, ale poziom wyzwania może zmieniać się zależnie od obrazka i cierpliwości dziecka. Dla najmłodszych trudność stanowi samo trafienie palcem w wybrany obszar. Starsze dzieci mogą z kolei chcieć dokładniej dobierać barwy i wypełniać ilustrację staranniej. Ta elastyczność sprawia, że rodzic może zaproponować tę samą aplikację dzieciom o różnym poziomie sprawności manualnej.
Najlepiej zaczynać od prostszych rysunków i nie wymagać perfekcji. Jeśli dziecko szybko się zniechęca, warto pozwolić mu zmienić obrazek zamiast namawiać do dokończenia za wszelką cenę. Z drugiej strony, gdy maluch kończy kolejne prace bez wysiłku, można wprowadzić własne zasady: ograniczyć liczbę wybieranych kolorów, poprosić o pokolorowanie obiektu według opisu albo zachęcić do stworzenia powtarzalnego wzoru.
To właśnie takie domowe modyfikacje budują wyzwanie, którego sama aplikacja nie musi narzucać. Rodzic może regulować tempo bez tworzenia atmosfery testu. Dla jednego dziecka sukcesem będzie pozostanie przy jednym obrazku przez kilka minut, dla innego — samodzielne zaplanowanie całej palety. Dzięki temu gra nie musi być identycznym doświadczeniem dla każdego użytkownika.
Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że osoby oczekujące wyraźnie rosnącej trudności mogą poczuć niedosyt. Kolorowanki nie oferują takiej krzywej wyzwania jak łamigłówki, gry logiczne czy zadania wymagające zapamiętywania zasad. Jeśli głównym celem jest rozwój konkretnej umiejętności szkolnej, lepszym wyborem może być aplikacja wyspecjalizowana w literach, liczeniu albo rozwiązywaniu zagadek. Tutaj edukacja płynie przede wszystkim z twórczego działania i koncentracji.
Tempo zabawy i pytanie o powroty
Rytm tej gry jest spokojny. Nie ma potrzeby reagowania w ułamku sekundy, więc dziecko może pracować we własnym tempie. To dobry kontrast dla szybkich filmów i gier, które stale podają nowe bodźce. Kolorowanie może pełnić funkcję wyciszającą, szczególnie gdy urządzenie jest używane przy przygaszonym świetle i z ograniczonym czasem.
Jednocześnie spokojne tempo ma drugą stronę. Dziecko, które potrzebuje częstych zmian i wyraźnych nagród, może po pewnym czasie uznać kolejne obrazki za podobne. Zainteresowanie będzie wtedy zależało od różnorodności ilustracji oraz od tego, czy rodzic wprowadzi własny pomysł na zabawę. Samo przesuwanie się od jednego rysunku do następnego nie zawsze wystarczy, by utrzymać uwagę starszego dziecka.
W aplikacjach dla dzieci ważna jest również presja na powrót. Tutaj nie szukałbym jej w rywalizacji z innymi ani w konieczności codziennego wykonywania zadań. Zamiast tego działa naturalna chęć dokończenia pracy lub sprawdzenia nowego obrazka. To zdrowszy model dla krótkich sesji, choć oznacza, że gra nie będzie tak angażująca jak produkcje oparte na kolekcjonowaniu, rankingach czy rozbudowanych celach.
Warto ustalić zasady korzystania z zakupów w aplikacji. Gra jest bezpłatna, ale przy rozliczeniu przez Google Play zakupy w aplikacji mieszczą się w zakresie od 9,09 zł do 96,99 zł. Dla rodzica oznacza to konieczność sprawdzenia ustawień urządzenia i rozmowy z dzieckiem o tym, że nie każda widoczna opcja jest częścią darmowej zabawy. Nie traktuję tego jako powodu do skreślenia aplikacji, ale jako praktyczny element przygotowania przed oddaniem telefonu w ręce malucha.
Jeżeli dziecko korzysta z urządzenia samodzielnie, ustawiłbym blokadę zakupów i wcześniej pokazał, które funkcje są dostępne bez płacenia. To prosty krok, który zapobiega nieporozumieniom. Równie ważne jest wyznaczenie limitu czasu, ponieważ nawet spokojna kolorowanka może stać się automatycznym sposobem na zajęcie dziecka przy każdej nudzie.
Jak wypada na tle zwykłych kolorowanek
Najbardziej naturalną alternatywą jest papierowa kolorowanka i pudełko kredek. Papier daje większą swobodę ruchu, nie wymaga ładowania i nie ma zakupów w aplikacji. Rozwija też inne odczucia, takie jak nacisk kredki czy faktura kartki. Jeśli zależy mi na dłuższym, manualnym zajęciu bez ekranu, tradycyjny zestaw będzie lepszy.
Wersja cyfrowa wygrywa wygodą. Nie trzeba sprzątać rozsypanych kredek, można szybko rozpocząć i zakończyć zabawę, a gotowa praca nie wymaga suszenia ani odkładania na bezpieczne miejsce. To szczególnie przydatne w podróży lub wtedy, gdy rodzic chce zaproponować krótką aktywność bez przygotowywania stołu.
Na tle aplikacji edukacyjnych z quizami i zadaniami logicznymi ta propozycja jest mniej wymagająca intelektualnie, ale bardziej otwarta twórczo. Nie sprawdzi się jako główne narzędzie do nauki liczenia czy czytania. Sprawdzi się natomiast jako łagodne uzupełnienie dnia: ćwiczenie skupienia, rozpoznawania barw i podejmowania własnych decyzji.
W porównaniu z rozbudowanymi grami dla dzieci ma też mniejszą presję na wynik. To dla mnie istotna zaleta, gdy dziecko łatwo się frustruje albo dopiero uczy korzystania z ekranu. Starszy użytkownik może jednak szybko zauważyć, że brakuje mu bardziej zdecydowanego celu. Wtedy lepiej wybrać grę logiczną, kreatywną aplikację z budowaniem albo papierowe zadania dopasowane do jego zainteresowań.
Dla kogo jest dobrym wyborem, a kto powinien ją pominąć
Poleciłbym tę grę rodzicom szukającym prostego zajęcia dla małego dziecka, które lubi rysować, wybierać kolory i oglądać natychmiastowy efekt. PEGI 3 jasno wskazuje na grupę najmłodszych, ale sama kategoria wiekowa nie zastępuje obecności dorosłego. Wspólna rozmowa o obrazkach i kontrola czasu sprawiają, że aplikacja ma znacznie większą wartość niż pozostawienie dziecka sam na sam z ekranem.
Dobrze pasuje również do krótkich przerw: przed wyjściem, w poczekalni albo podczas spokojnego popołudnia. Jej aktualna wersja to 5.28.0, a do działania wymaga systemu Android 6.0 lub nowszego. Przed instalacją na starszym urządzeniu sprawdziłbym więc wersję systemu, szczególnie jeśli telefon lub tablet jest używanym sprzętem przekazanym dziecku.
Nie wybrałbym jej jako jedynej aplikacji dla dziecka, które oczekuje fabuły, rozwoju postaci, rywalizacji albo coraz trudniejszych poziomów. Nie jest też najlepszym rozwiązaniem dla rodziny, która konsekwentnie ogranicza ekrany i może zapewnić podobną aktywność za pomocą papieru, kredek oraz wspólnego rysowania. W takim domu cyfrowa wersja będzie raczej dodatkiem niż koniecznością.
Warto pamiętać, że bezpłatny dostęp nie oznacza całkowitego braku decyzji po stronie rodzica. Zakupy w aplikacji, czas spędzony przed ekranem i sposób korzystania mają większe znaczenie niż sama obecność kolorowanek. Gdy te kwestie są ustawione rozsądnie, aplikacja pozostaje prostym narzędziem, a nie automatyczną opiekunką.
Moja ocena progresji i codziennej użyteczności
Największa wartość tej gry leży w swobodnym, czytelnym postępie, a nie w rozbudowanym systemie nagród. Dziecko zaczyna od pustej ilustracji, podejmuje własne decyzje i kończy z obrazkiem, który może od razu pokazać rodzicowi. To wystarcza, by zbudować poczucie sprawczości, zwłaszcza u najmłodszych użytkowników.
Moim zdaniem tempo jest dobrze dopasowane do krótkiej, spokojnej zabawy, ale nie zapewni długotrwałego wyzwania każdemu dziecku. Najlepiej traktować ją jako cyfrową kolorowankę z edukacyjnym dodatkiem, nie jako grę nastawioną na zwycięstwo. Jeśli szukasz bezpłatnego startu, prostych celów i kreatywnego zajęcia dla malucha, warto ją sprawdzić. Jeśli potrzebujesz wyraźnej krzywej trudności, rozbudowanych odblokowań albo nauki konkretnego przedmiotu, rozsądniej sięgnąć po inną kategorię aplikacji.
Po mojej stronie decyzja jest pozytywna, ale świadomie ograniczona: polecam ją jako jedną z kilku aktywności, najlepiej używaną z ustalonym limitem czasu i okazjonalnym udziałem rodzica. Wtedy Kolorowanki dla dzieci i gry nie próbuje udawać większej produkcji, niż jest w rzeczywistości. Daje za to dziecku prosty sposób na tworzenie, wybieranie i kończenie własnych małych prac.
Zalety
- Duży wybór obrazków dopasowanych do różnych grup wiekowych.
- Proste sterowanie odpowiednie dla dzieci, nawet bez czytania.
- Rozwija kreatywność, koncentrację i rozpoznawanie kolorów.
- Działa relaksująco i pozwala tworzyć obrazki we własnym tempie.
- Kolorowanie można rozpocząć szybko, bez skomplikowanej konfiguracji.
Wady
- Część zawartości może być dostępna dopiero po wykupieniu dostępu.
- Reklamy mogą pojawiać się podczas korzystania z aplikacji.
- Niektóre gry mogą być zbyt proste dla starszych dzieci.
- Brakuje bardziej zaawansowanych narzędzi dla kreatywnych użytkowników.
- Wymaga kontroli rodzicielskiej przy zakupach i wyświetlanych treściach.
Często zadawane pytania dotyczące Kolorowanki dla dzieci i gry
Czym jest aplikacja „Kolorowanki dla dzieci i gry” i dla jakiego wieku jest przeznaczona?
„Kolorowanki dla dzieci i gry” to aplikacja przygotowana z myślą o najmłodszych użytkownikach, którzy lubią rysować, kolorować i rozwiązywać proste zadania. Zwykle najlepiej sprawdza się u dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, choć dokładna odpowiednia grupa wiekowa może zależeć od poziomu trudności poszczególnych aktywności. Przed pobraniem warto sprawdzić oznaczenie wiekowe oraz opinie innych rodziców.
Jakie funkcje i rodzaje gier oferuje aplikacja?
Aplikacja łączy klasyczne kolorowanki z prostymi grami edukacyjnymi i zręcznościowymi. Dziecko może wybierać obrazki, korzystać z różnych kolorów, wypełniać obszary ilustracji oraz poznawać podstawowe kształty, zwierzęta lub przedmioty. W zależności od wersji dostępne mogą być także zagadki, dopasowywanie elementów i ćwiczenia rozwijające spostrzegawczość. Różnorodność zadań pomaga ograniczyć monotonię podczas zabawy.
Czy korzystanie z aplikacji wymaga połączenia z internetem?
Podstawowe kolorowanie często jest dostępne bez stałego połączenia z internetem, co pozwala dziecku korzystać z aplikacji również podczas podróży. Internet może być jednak potrzebny do pobierania dodatkowych pakietów obrazków, wyświetlania reklam, aktualizacji albo korzystania z wybranych funkcji. Przed udostępnieniem aplikacji dziecku warto uruchomić tryb offline i sprawdzić, które elementy działają bez sieci.
Czy aplikacja zawiera reklamy lub zakupy w aplikacji?
Wiele bezpłatnych aplikacji dla dzieci utrzymuje się z reklam albo oferuje dodatkowe obrazki i funkcje w formie zakupów wewnątrz aplikacji. Dlatego przed pobraniem należy sprawdzić informacje w sklepie Google Play lub App Store, a także ustawienia kontroli rodzicielskiej. Reklamy mogą odciągać uwagę dziecka, natomiast przypadkowe zakupy można ograniczyć, włączając wymaganie hasła lub autoryzacji przy każdej transakcji.
Czy aplikacja jest bezpieczna i odpowiednia do samodzielnego korzystania przez dziecko?
Aplikacja może być dobrym narzędziem do kreatywnej zabawy, ale rodzice powinni wcześniej sprawdzić jej zawartość, sposób prezentowania reklam oraz wymagane uprawnienia. Warto również zweryfikować, czy dziecko może przejść do zewnętrznych stron, sklepu lub ustawień bez zabezpieczenia. Najbezpieczniej jest skonfigurować kontrolę rodzicielską, wyłączyć niepotrzebne powiadomienia i od czasu do czasu korzystać z aplikacji razem z dzieckiem.
Przeczytaj o Kolorowanki dla dzieci i gry w swoim języku
Kolorowanki dla dzieci i gry
Ta witryna zawiera niezależne informacje o aplikacjach innych firm i nie jest powiązana z żadną z prezentowanych tu aplikacji ani nie jest ich właścicielem, deweloperem czy dystrybutorem. Nazwy aplikacji, logotypy i znaki towarowe należą do ich właścicieli. Dane dewelopera podano w celach informacyjnych. Skontaktuj się bezpośrednio z deweloperem za pośrednictwem adresu support@kidlo.com, odwiedź stronę http://www.kidlo.com lub zapoznaj się z jego https://www.kidlo.com/privacypolicy.php.













